|
Spis
treści
Niepodległość
i okres militaryzmu
Wpływ
sytuacji społecznej na rządy
Przewrót
wojskowych
Postępowe
reformy
Transformacja
Fujimori
i neoliberalizm
Dziś
Niepodległość i okres
militaryzmu
Peru
będące hiszpańskim wicekrólestwem niepodległość uzyskało w
roku 1821. Niezależność została jednak narzucona przez czynniki
zewnętrzne, dzięki przekazaniu wojsk San Martina pod dowództwo
Simona Bolivara. Przyczyn tego faktu należy upatrywać w specyfice
niejednolitego podłoża etnicznego, kulturowego i językowego, która
do dziś nie pozwoliła na zakończenie procesu homogenizacji
narodowej. Drugą przyczyną była polityka Madrytu, uniemożliwiająca
powstanie wspólnoty narodowej. Indianie byli przeznaczeni tylko do
eksploatacji, dlatego istnienie wicekrólestwa było w interesie
miejscowych elit.
Wyzwolona
kolonia podobnie jak inne państwa regionu przyjęła kształt
organizmu autorytarnego, który pozwolił zachować wewnętrzną
stabilność. Rządy stały się domeną walczących ze sobą
caudillos będących w sojuszu z Kościołem i właścicielami
wielkich posiadłości ziemskich. Okres pierwszego militaryzmu, kiedy
prezydenci pochodzili z armii został na chwilę przerwany w roku
1872. Wojna o Pacyfik z lat 1879-83 oprócz upadku gospodarki i
rezygnacji z odgrywania roli mocarstwa regionalnego zadała także
cios elitom wojskowym. Okazało się, iż były one zbyt zajęte
rywalizacją o władzę w kraju by sprostać podstawowemu zadaniu
zagwarantowania bezpieczeństwa zewnętrznego. Wśród cywilnej klasy
politycznej zrodziły się tendencje antymilitarystyczne.
Wpływ sytuacji społecznej
na rządy
Na
przełomie XIX i XX wieku 80% ludności stanowili Indianie, chłopi
pozbawieni praw. Kwestia chłopska zaczynała wpływać na życie
polityczne. W 1914 roku armia obaliła prezydenta Guillermo
Billinyhusta, który nie radził sobie z powstaniami chłopskimi w
regionie Puno, gdzie proklamowano nawet Federacyjne Państwo
Tawantisuyu.
W
latach 50 powstały pierwsze projekty mające na celu integrację
narodową państwa. Wylansowały je dwa dzienniki. „La Prensa”
propagująca asymilację poprzez wolny rynek, kapitalizm, ograniczenie
funkcji państwa oraz „El Comercio” popierający odgórne
zmiany strukturalne i odrzucający liberalizm. Republika Peru nie
potrafiła przezwyciężyć społeczno-ekonomicznych podziałów. Także
elity wojskowe dostrzegały problem. W ich kręgach dojrzewała
koncepcja bezpieczeństwa narodowego. Powszechnie akceptowano potrzebę
reform, polepszenia standardów życia i rozwoju społecznego w celu
uniknięcia zagrożenia ze strony komunizmu i ekspansji przedsiębiorstw
zagrażających rozkładem słabego związku narodowego.
Wojskowi
przejęli władzę w 1962 by uniemożliwić objęcie prezydentury
Odrii lub Torre, których uważali za oligarchów. Podczas roku rządów
podjęli kwestię International Petroleum Company, za co w odwecie USA
zawiesiły stosunki dyplomatyczne i pomoc gospodarczą. Armia przerwała
rządy dotychczasowych elit, zasygnalizowała konieczność reform.
Przed oddaniem władzy zapewniła sobie autonomię oraz prawo unieważnienia
wyborów. Zamach był próbą generalną przed rokiem 1968.
W
wyborach w 1963 zwyciężył popierany przez wojskowych Belaunde Terry,
jednak opozycja nie pozwalała na przeprowadzanie zmian. Istniał rozdźwięk
między zapowiadanymi reformami a dokonaniami. Dominacja oligarchii
przyczyniała się do powstawania organizacji lewicowych ELN i MIR.
Ferment społeczny zagrażał istnieniu demokratyczno liberalnego państwa.
Przewrót wojskowych
3
października 1968 gen Juan Velasco Alvarado odsunął od władzy
prezydenta Belaunde. Powołano Gobierno Revolucionario de las Fuerzas
Armadas. Przejęcie władzy przez armię uzasadniała doktryna
bezpieczeństwa narodowego. Podkreślała ona związek między
dobrobytem a bezpieczeństwem narodowym. Szczególna rola armii miała
polegać na dokonaniu zmian, do których przeprowadzenia niezdolny
okazał się system polityczny skrępowany przez oligarchów, którzy
dbając o własne interesy tworzyli warunki dla komunistycznej
propagandy. Doktryna wpisywała się w powszechnie występującą w
regionie tendencję interwencji sił zbrojnych w sprawy państwa. W
odróżnieniu jednak od przypadków z Argentyny, Brazylii, Chile czy
Paragwaju nie opierała się na przemocy. Choć była
antykomunistyczna, to jednocześnie także skierowana przeciw
oligarchii. Zawiązana junta wojskowa nie była reakcyjna, lecz postępowa.
Armia była świadoma swej misji, opartej na przesłankach
obiektywnych.
Dokonaniu
przewrotu sprzyjała korzystna koniunktura międzynarodowa. Większym
zagrożeniem dla USA był Salvador Allende i powrót do Argentyny
Juana Perona. Dodatkowo Amerykanie główną uwagę skupiali na Azji
SE.
Postępowe reformy
Junta
wojskowa stanęła, zatem przed wyzwaniem przeobrażeń, które zażegnałyby
zagrożenia. Ważnym narzędziem okazała się reforma rolna, którą
podejmowano w wielu państwach regionu. Po pierwsze miała dać
odpowiedź na pytanie jak w wypadku zewnętrznego zagrożenia zachowają
się obywatele drugiej kategorii? Posiadanie ziemi miało dać korzyść
z bycia Peruwiańczykiem i zrodzić odruch obrony swego państwa. Po
drugie reforma miała rozbić oligarchię ziemską i umożliwić
powstanie burżuazji przemysłowej zdolnej do uczestnictwa w społeczeństwie
demokratycznym.
Głównymi
celami wojskowych było przeciwstawienie się komunizmowi i
oligarchom, przyspieszenie rozwoju społecznego i wytworzenie poczucia
wspólnoty narodowej, zmniejszenie nierówności, budowa społeczeństwa
pluralistycznego, rozbicie państwa oligarchicznego.
W
1972 rząd przyjął ustawę o edukacji. Państwo peruwiańskie przyjęło
po raz pierwszy odpowiedzialność za wykształcenie swoich obywateli,
uznało to za swój obowiązek. W tym czasie 70% społeczeństwa było
analfabetami.
Oprócz
reformy rolnej przeprowadzono także nacjonalizację złóż
mineralnych – ustawa z 1971.
W
odróżnieniu od typowych zamachów stanu, działania wojskowych były
skierowane na rozbicie dotychczasowego państwa oligarchicznego.
Peruwiańska rewolucja od góry charakteryzowała się małym natężeniem
przemocy. Wojskowi nie przeprowadzili zamachu dla samych siebie, ale
dlatego że tradycyjny system polityczny nie rozwiązał problemów.
Transformacja
Partycypacja
społeczeństwa w demokracji pozostawała jednak hasłem
propagandowym. Militaryzm w dłuższej perspektywie nie mógł zastąpić
instytucji politycznych. Różne grupy społeczne zaczęły domagać
się prawa głosu. Gen Alvarado tracił popularność. Państwo
oligarchów zostało rozbite, ale w kraju panował kryzys gospodarczy,
wzmacniany przez wyścig zbrojeń rozpoczęty przez Peru w wyniku obaw
przed gen Pinochetem i odsunięciem Allendego. W 1975 Alvarado zastąpił
gen Francisco M. Bermudez, który dokonał odwrotu wojska do koszar.
Transformacja przebiegała jednak pod kontrolą, zachowane zostały
dokonane reformy. Lata 1968-80 były apogeum znaczenia sił zbrojnych
w państwie. Rządy wojskowych były niewygodne dla prawicy, gdyż do
głosu dopuszczono metysów i Indian a także dla lewicy, bo reformy
przeprowadzono a nie tylko dyskutowano o nich. Najbardziej zaskakujące
okazało się powstanie największej organizacji wywrotowej w kraju w
czasie rządów wojska, czyli Sendero Luminoso.
Wybrana
w 1978 Konstytuanta przyjęła nową konstytucję a w wyborach
prezydenckich z 1980 zwyciężył odsunięty przez wojskowych Belaunde
Terry. W 1985 zastąpił go urzędujący także dziś Alan Garcia.
Obydwaj nie poradzili sobie ze zła sytuacją gospodarczą,
bezrobociem i inflacją. Dodatkowo odziedziczyli po wojskowych dług
zagraniczny, który krępował działania. Za ich rządów do ofensywy
przeszedł Sendero Luminoso.
Fujimori i neoliberalizm
Ważne
dla dalszych losów Peru okazały się wybory prezydenckie z roku
1990. Zwyciężył w nich syn japońskich imigrantów Alberto Fujimori,
rektor Universidad Nacional Agraria z Limy pokonując pisarza Mario V.
Llose. Wybory były oznaką rozczarowania społeczeństwa tradycyjnymi
partiami, ich miejsce przejęli niezależni. Fujimori zwyciężył pod
hasłem „uczciwość, technologia, praca”. Nie miał
jednak spójnej wizji odnowy gospodarczej kraju. W tym momencie wojsko
ponownie postanowiło odegrać ważną rolę, przygotowując już w
1989 Plan Rządzenia. Plan powstał w sytuacji kompromitacji polityk
gospodarczych prezydentów Belaunde i Garcii, rosnącego zagrożenia
ze strony SL, upadku tradycyjnych sił politycznych oraz sukcesu
ekonomicznego Chile. Zakładał rozwój społeczny, wzrost dobrobytu i
zaostrzenie walki z wywrotowcami. Był, zatem bliski zamierzeniom podjętych
prze wojsko w latach 60. Istotna różnicą było zastąpienie socjalu
i etatyzmu liberalizmem, prywatyzacją i otwarciem na zagraniczne
inwestycje. Przyjęciu planu sprzyjała tendencja przyjmowania
liberalnych rozwiązań w regionie. Jednym z założeń planu było
ukonstytuowanie autorytarnego rządu na dłuższy okres czasu. W
kwietniu 1992 Fujimori dokonał autogolpe. Powołany Rząd Wyjątkowy
Odbudowy Narodowej uzyskał poparcie wojska. Fujimori przystąpił do
neoliberalnych reform okrzykniętych „fujishockiem”.
Zabiegał o reintegracje z światowym systemem finansowym. Mimo
poprawy sytuacji makroekonomicznej, warunki życia Peruwiańczyków
nie poprawiły się. To dychotomiczne zjawisko jest typowe dla
regionu. W 1992 schwytany został przywódca SL Abimael Guzman.
Fujimori cieszył się ogromnym poparciem. W wyborach z 1995 pokonał
kontrkandydata, byłego Sekretarza Generalnego ONZ Javiera Perez de
Cuellar. Na światło dzienne zaczęły jednak wypływać afery
korupcyjne, powiązanie wysokich funkcjonariuszy z narkobiznesem.
Zaostrzeniu uległa walka z wywrotowcami. Obydwie strony dopuszczały
się mordów na ludności cywilnej. Za przyzwoleniem prezydenta działały
szwadrony śmierci. Po zamachu SL w Limie władze dopuściły się
najgłośniejszego przypadku pogwałcenia praw człowieka. Podczas
masakry w La Cantuta uprowadzono i zamordowano studentów i wykładowców
miejscowego uniwersytetu uważanego za sprzyjający wywrotowcom.
Szefem służb specjalnych odpowiedzialnych za mordy był Vladimiro
Montesionos, nazywany Rasputinem. Pomimo mocno osłabionej pozycji
Fujimori nie rezygnował z władzy. Wziął udział w wyborach,
Alejando Toledo odmówił jednak udziału w drugiej turze po
ujawnieniu sfałszowanych wyników dających zwycięstwo Fujimoriemu.
Ten jako jedyny kandydat objął urząd. Opozycja jednak domagała się
poszanowania demokracji, dodatkowo wybuchła kolejna afera, ekpia rządząca
uczestniczyła w nielegalnym zakupie broni dla kolumbijskiej FARC od
Jordanii, która potwierdziła ten proceder. Fujimori uciekł z kraju.
Dziś
W
2001 roku władzę objął Alejandro Toledo, pierwszy w historii kraju
indiański prezydent. Także i on rozczarował społeczeństwo w związku
z zarzutami korupcji.
W
niezwykłej atmosferze przebiegały natomiast wybory w roku 2006. Doszło
mianowicie do poparcia lewicowego kandydata Ollanta Humala przez
zaprzyjaźnionych prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza i Boliwii Evo
Moralesa. Nie udało się im jednak powiększyć swego radykalnego
grona. Wygrał Alan Garcia rządzący już w latach 1985-90. Kluczowa
okazała się gwałtowna polemika z Chavezem za pośrednictwem mediów
odwołująca się do patriotyzmu i prawa Peruwiańczyków do
samodzielnego wyboru głowy państwa.
Dziś
w Limie toczy się proces przeciwko Fujimoriemu. Peru
przez lata domagało się ekstradycji eksprezydenta, ale Japonia stale
odmawiała. Dopiero po aresztowaniu go w Chile tamtejszy Sąd Najwyższy
zezwolił na ekstradycję do Peru. Fujimoriemu postawiono m.in. zarzut
terroru państwowego. Na procesie Fujimori chwali się, że ocalił
kraj przed maoistami, ale robił to jedynie legalnymi metodami, a o
istnieniu szwadronów śmierci nie wiedział. Nikt w to jednak nie
wierzy. Grozi mu 30 lat więzienia.
Jarosław
Goś©2009
P.
Łaciński, „Peru między populizmem a liberalizm”, 2006
|